szlachta polska

Irlandia – strona główna

Bernard O’Connor (1666-1698), lekarz Jana III Sobieskiego był nie tylko lekarzem ale i świetnym obserwatorem. Przebywając rok w Polsce opisał stan szlachecki w dwutomowej –  Historii Polski, którą wydał w 1698 roku, na rok przed swoją, przedwczesną śmiercią. Jego spostrzeżenia były dowodem na dość dobra kondycje fizyczną naszej szlachty z XVII wieku.

Mężczyźni ze stanu szlacheckiego byli raczej wysocy, mieli jasne włosy koloru blond i jasną karnację.  Przykładem takiej urody był sam król, „wysoki i otyły, z okrągłą twarzą i dużymi oczami”.  O’Connor zauważył dbałość mężczyzn o higienę i wygląd. Włosy „ścinali wokół uszu jak zakonnicy”, starannie golili twarze, pozostawiając tylko „jeden, duży wąs”. Każdego ranka myli twarz i szyję zimną wodą, ucząc tego swoje dzieci, nawet przy najgorszej pogodzie. Szlachta często też korzystała z kąpieli – O’Connor stwierdził, że w prawie każdym domu szlacheckim znajduje się łaźnia. Częstemu myciu przypisał bardzo dobry wygląd dzieci, które „rzadko mają rany na głowie bądź twarzy”. Zwrócił również uwagę na to, iż w Rzeczypospolitej było mało dzieci „zniekształconych, wykrzywionych bądź ze złą postawą”, co przypisał temu, iż jej mieszkańcy, w przeciwieństwie do innych państw, nie owijali niemowląt w pieluchy, ale ubierali je w luźne ubrania z lnu.

O’Connor opisał sposób poruszania się jako „chód ich jest dostojny”, a elementy ubioru to siekierka, szabla, „której nigdy nie odkładają, chyba, że idą spać”, chusta, nóż, pochwa i „mały kamień osadzony w srebrze”, służący do ostrzenia noża. Tyle zauważył nasz irlandzki obserwator.

A Francuz Jordan Claude pisał: „Polacy są na ogół silni, średniego wzrostu, cery białej i jasnych włosów o żywym kolorze i połysku. Nie ma w Europie drugiego narodu, który by był lepiej zbudowany niż Polacy”

 

Opis szlachy Bernarda O’Connora – Muzeum w Wilanowie

Advertisements